Czteroletni Tymoteusz

14 października to nasz dzień wspominania. Dlatego też, dzisiaj dodam post o Tymusiu, a w środę parę słów już stricte urodzinowych. :)

Czterolatek.

Brzmi już bardzo poważnie.
Oczywiście, wiadomo, nie wiem nawet kiedy to zleciało, ale nie zmienia to faktu, że zleciało i olaboga, za dwa lata do szkoły! :)
Tymusia można określić tak:

  • rezolutny
  • wrażliwy
  • spokojny
  • kochany
Kiedy mówię coś do niego, wiem, że weźmie do siebie te słowa, nie wpuści jednym uchem, a wypuści drugim jak jego brat, ekhem. :)
W momencie kiedy łapie jakieś głupie zachowania od innych dzieci, wiem, że wystarczy z nim porozmawiać, wytłumaczyć, a będzie starał się, aby jednak tego nie powtórzyć,bo np. może komuś sprawić przykrość.
To w jaki sposób z nami rozmawia, sprawia, że w naszych oczach jest nad wyraz mądrym chłopcem. Jego zasób słów jest zasobem dziecka starszego. Na co na pewno mają wpływ książki.
Jest bardzo wrażliwy, wszystko bierze do siebie. Dodatkowo bardzo szybko się denerwuje, kiedy coś mu nie wychodzi. 
Ma fenomenalną pamięć. Wcale nie skłamię pisząc, że zna przynajmniej w połowie, każdą książkę jaką mamy w domu i potrafi ją zarecytować.
Pamięta dokładnie wiele wydarzeń sprzed bardzo dawna, np. sprzed 1,5 roku.
Uwielbia się przytulać, mówić nam np.:
-Kocham Cię bardziej niż Ty mnie!
Niemożliwe. :)
Świetnie bawi się z Emilem, wyobraźnia działa im na całego, walczą z potworami, pływają statkiem, bądź w basenie jaki zbudowali na przedpokoju.
Lubi mieć wszystko poukładane, piżama, mycie zębów, czytanie książki, przytulanie w łóżku. Nie przejdzie pominięcie czegoś. :)

Uwielbia puzzle, klocki, książki, samochody. Chce mieć zwierzaka. Deskorolkę. Rolki. Teraz powiedział, że lubi piłkę nożną (really?), jajko niespodziankę, bułki z pastą rybną.
- Kocham np. dwór, to miejsce gdzie można wyjść na spacer. Napisz, że już więcej nie pamiętam. I jeszcze kocham najbardziej łóżko. To wszystko.
A ostatnio zapytał:
- Czy jak ktoś będzie miał dzidziusia w brzuszku to nam go da mamo?

Na drugi dzień, kiedy usiedli mi na kolanach mówię:
- Widzisz Tymuś, nie możemy mieć więcej dzieci, bo mama nie ma więcej miejsca na kolanach.
- Ale tata ma!
... :P

Dalej jest drobniutki. Dalej jest pupilem w przedszkolu. 

Jest idealny.











Komentarze

  1. Sto lat!!! Wszystkiego Naj...super chłopaczek :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli co? Oddać ci moje? :P

    Najlepszego Tymek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jak drugie będzie też płci żeńskiej, dla wyrównania :p

      Usuń
  3. Nawet na zdjeciach widac, ze to taka kochana drobinka do przytulania. :) Wspanialy chlopczyk, odwalilas matko kawal dobrej roboty! ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz